wtorek, 24 lutego 2015

Jedzenie na uczelnię #3

Zajęcia do 20...



Kasza jaglana, papryka, mozzarella, polędwica, kukurydza i mix sałat, a wszystko polane oliwą z oliwek

Placki ziemniaczano-dyniowe

Uwielbiam placki ziemniaczane, a że ostatnio znowu dostałam od babci małą dyńkę, postanowiłam dodać ją do tradycyjnych placków. Sąsiedzi chyba nie byli zadowoleni, że wieczorem hałasuję blenderem :<


Składniki: (porcja dla 2 żarłocznych osób)

4 duże ziemniaki
1 mała dynia (taka wielkość jak na zdjęciu)
1 mała cebula
1 jajko
4 łyżki mąki
majeranek
sól
olej do smażenia


Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i blendujemy (albo ścieramy na tarce, jak to tradycyjnie robi Babcia). To samo robimy z wydrążoną dynią. Kroimy cebulę w drobną kostkę i wrzucamy do miski z dynią i ziemniakami. Dodajemy do masy jajko, mąkę, a następnie majeranek i sól i dobrze mieszamy. Smażymy placki na rozgrzanym oleju. Najlepiej smakują ze szklanką zimnego mleka :)




Zastąp słoik pysznym daniem - III edycja

poniedziałek, 23 lutego 2015

Pralinki pomarańczowe

W końcu! Po długich bojach prezentuję pralinki pomarańczowe! Foremki dostałam od mojego kochanego brata na Gwiazdkę (do kupienia w Ikei).

Pierwszy dzień semestru minął zaskakująco miło. Jutro kolejny wielki dzień, wywiad w Radiu Olsztyn.

Przepis stąd.



Składniki: 

na nadzienie:
50g mlecznej czekolady
250g mascarpone
skórka i sok z jednej pomarańczy

na skorupkę:
30g mlecznej czekolady
30g czekolady deserowej
1 łyżka oleju


Nadzienie: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i dobrze wymieszać z pozostałymi składnikami.
Skorupka: Foremki do czekoladek wstawić do zamrażarki. Rozpuścić w kąpieli wodnej czekoladę, a następnie dodać olej. Dokładnie wysmarować foremkę na czekoladki powstałą czekoladą, ponownie wstawić do zamrażarki, na ok. 5min. Polecam zrobić to trzykrotnie, aby skorupka była dosyć gruba.
Przygotowane skorupki wypełnić nadzieniem, pozostawiając trochę miejsca. Wstawić do zamrażarki na kolejne 5min, a następnie rozprowadzić czekoladę aby zamknąć czekoladki. Wstawić czekoladki do zamrażarki na godzinę, najlepiej wyciągać z foremek zamrożone, bo wtedy najlepiej wychodzą, a później zostawić je na trochę w temp. pokojowej, aby odtajały.

W poprzedniej partii pomiędzy nadzienie a czekoladę dodawałam jeszcze kawałeczek kandyzowanej skórki pomarańczowej, ale nie załapały się na zdjęcia ;(








niedziela, 22 lutego 2015

Jedzenie na uczelnię #2 - kasza gryczana z dodatkami

Nowy semestr trzeba zacząć czymś dobrym do jedzenia! Mam zajęcia od 8 do 18:15, więc przydałaby się jakaś wałóweczka.

Przygotowanie tego pudełka zajęło ok. 5 min. Kasza się gotowała 20 min, ale w tym czasie mogłam robić coś innego. Dlatego dosyć wymówek "nie mam czasu i jem batony z automatu"!

Składniki:
pół torebki kaszy gryczanej
garść mixu sałat ze szpinakiem
gruby plaster polędwicy drobiowej
mały pomidor
łyżka oleju lnianego
majeranek

Kaszę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Pokroić wszystkie składniki, wrzucić do miski, dodać kaszę, posypać majerankiem, wlać łyżkę oleju i zamieszać! Tadam!






Kakaowe muffinki z żurawiną

Za pół godziny przyjdą goście! Co zrobić? Muffinki z żurawiną! Początkowo miały być muffinki z czekoladą, ale zdecydowałam się zastąpić czekoladę moją ukochaną żurawiną. Zdrowiej i pysznie!




Składniki:
1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 łyżki kakao
3/4 szklanki cukru
1 szklanka mleka
1/2 szklanki oleju
1 jajko
fiolka ekstraktu waniliowego
garść żurawiny

Mieszamy ze sobą składniki suche: mąkę, proszek, sodę, kakao i cukier.



 W oddzielnej misce mieszamy składniki mokre: jajko, olej, mleko, ekstrakt waniliowy.


Łączymy ze sobą zawartość obu misek.


 Dosypujemy garść żurawiny!


 Pieczemy przez 12min w 180 st. C


Posypujemy cukrem pudrem i wcinamy 


Jak sobie pomyślę o tym, że jutro zaczyna się semestr, to aż mi się nie chce.

piątek, 20 lutego 2015

Szybka sałatka z tortellini

Czuć wiosnę! W końcu zdjęłam kozaki i chodziłam dzisiaj po mieście w sportowych, lekkich butach. Cudowne uczucie, po tylu miesiącach męczenia się w ciężkich ciepłych butach.

Zrzut resztek z lodówki - sałatka z tortellini.




Składniki:
120g tortellini z szynką
jedna papryka
jeden mały ogórek szklarniowy
pół puszki kukurydzy
kawałek pora
pół łyżeczki pieprzu cayenne
majonez

Tortellini gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kroimy warzywa w kostkę, dodajemy ugotowane i przestudzone tortellini, majonez i pieprz, mieszamy. Smacznego!






niedziela, 8 lutego 2015

Kruche babeczki

Babeczki, które są w domu u nas na każde święta. Zawsze wszyscy chętnie się nimi częstują, bo są takie na jeden, dwa gryzy. Szybkie do zrobienia, nieskomplikowane. Teraz przygotowywałam je na urodziny Mamy G., miałam niedobór czasu i składników, więc powstały takie!





Składniki:

2 szklanki mąki krupczatki
1 szklanka mąki tortowej
1 opakowanie cukru waniliowego
4 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 szklanki cukru
1 łyżka kwaśnej śmietany
250 g margaryny

Wszystkie składniki szatkujemy nożem i ze sobą zagniatamy. Schłodzić, wykleić foremki (ja mam takie) ciastem i piec ok. 10 min w temp. 180 st. C. (zależy od wielkości foremek).

Można je przechowywać w suchym miejscu nawet przez kilka tygodni.

Babeczki można wypełnić budyniem, kremem, owocami, galaretką - pełna dowolność. W przepisie można też pominąć cukier i zrobić babeczki wytrawne, np. wypełnione serkiem i łososiem.

Tym razem moje zostały wypełnione galaretką cytrynową, brzoskwiniami oraz kremem do tortów.









sobota, 7 lutego 2015

Śniadanie #7 - jajecznica!

Jest buro, brzydko i ponuro. Inaczej sobie wyobrażałam te ferie, myślałam, że będę gnić w łóżku z toną ekscytujących książek, a jak zwykle musiałam sobie coś wymyślić do roboty. klik

Ale jest dobrze!

Przede mną kolejny dzień pełen pracy (muszę odebrać plakaty z MOK, zajechać do Aury i pewnie przychodni) więc rano trzeba zjeść porządne śniadanie, które mi dostarczy dużo energii na tą gonitwę.




Roztapiamy masło, wrzucamy na patelnię szynkę, po chwili rozbijamy jajka. Jak białko trochę się zetnie, mieszamy, dodajemy paprykę i szczypiorek, smażymy pod przykryciem, co jakiś czas mieszając. Gotowe!




czwartek, 5 lutego 2015

Zapiekane bułki z mozzarellą

Szanowni Państwo, pierwszy semestr moich nowych studiów zakończony sukcesem!
Wczoraj aż nadmiernie to świętowaliśmy, więc dzisiejszy poranek nie należał do najprzyjemniejszych. Nie polecam łączenia wina i orzechów.

Dzisiaj znowu miałam ochotę na wino (czy to alkoholizm?), nie chciało mi się robić obiadu, więc przygotowałam lekkie grzanki z mozzarellą. Wyjątkowy "dzień wewnętrzny", kiedy to obie jesteśmy w domu. Kadarka i filmy!




Przepis: 

3 bułki (dowolne, mogą być zwykłe pszenne, razowe lub z ziarnami)
250g mozzarelli (= 2 opakowania)
oliwa z oliwek
bazylia, pieprz ziołowy

Bułki rozcinamy i lekko smarujemy oliwą. Na każdej połówce kładziemy po dwa plasterki mozzarelli oraz po dwa plasterki pomidora. Posypujemy przyprawami i zapiekamy w rozgrzanym do 180 st. C piekarniku, przez ok. 15 min.


wtorek, 3 lutego 2015

Śniadanie #6 - pasta z makreli

Już jutro egzamin, więc dzisiaj czeka mnie cały dzień z historią przekładu. Wstyd, że dopiero teraz się za to biorę, ale G. niespodziewankowo zabrał mnie do Warszawy na dwa dni. Miałam się też uczyć wczoraj, jak wróciliśmy, ale pękła rura w wannie i zalałam pół mieszkania. (nie, to nie wymówka! No dobra, trochę tak.)

Tak czy inaczej, makrela zawiera kwasy omega3, które być może wspomogą to, co mam pod kopułką, więc się pocieszam, że zdam!



Składniki:

1 duża makrela
250g twarogu chudego
łyżeczka majonezu (lub jogurtu naturalnego)
łyżeczka keczupu

Makrelę obieramy ze skóry i z ości, wrzucamy do miski. Dodajemy pokruszony twaróg, majonez i keczup i wszystko cierpliwie ugniatamy widelcem. Gotowe!




A w Warszawie trochę się zgubiliśmy, trochę odnaleźliśmy, trochę przytulaliśmy, trochę nie wyspaliśmy, obejrzeliśmy koncert Lordi i było bardzo dobrze!